PŚ w Sapporo - Kraft z 39. zwycięstwem!
![]() |
| fot. Natalia Biernat |
Kolejny dzień zmagań w Sapporo już za nami. Od 8:00 czasu Polskiego zawodnicy rywalizowali w zawodach indywidualnych. Najlepszy, po raz kolejny, okazał się Austriak Stefan Kraft.
PIERWSZA SERIA
Rozpoczęte z 13. belki zawody nie przebiegały bez przeszkód. Słabnący wiatr z tyłu i boków obiektu uniemożliwił płynne rozegranie serii. Początkowo postanowiono wydłużyć najazd o jeden stopień, po starcie kolejnych zawodników organizatorzy, ze względu na zmagający się niekorzystny wiatr, zmuszeni byli podnieść belkę do 16. poziomu.
Po rozegraniu pierwszej serii konkursowej na prowadzenie wysunął się reprezentant gospodarzy. Ryoyu Kobayashi oddal skok na 128.5 metra, a tym samym wyprzedził zaledwie o 1.7 punktu Stefana Krafta (129 m). W ścisłej czołówce znalazł się również Daniel Tschofenig, który oddał jeden z najdalszych w tej serii skoków lądując na 129.5 m. W ścisłej czołówce znalazł się także Andreas Wellinger (127.5 m), i zwycięzca kwalifikacji Manuel Fettner (127 m).
Awans do drugiej serii wywalczył znany wszystkim Noriaki Kasai, który dzięki swojej próbie uzyskał 117 metrów. Z dorobkiem 90.6 punktu Japończyk uplasował się na 28. pozycji.
Do rundy finałowej dostało się trzech Biało-Czerwonych. Najwyższe, 9 miejsce, zajął Aleksander Zniszczoł (123 m). Kolejno na 11. i 17. pozycji uplasowali się Dawid Kubacki (122 m) i Kamil Stoch (118.5 m). Poza finałem jest 41. Klemens Murańka (113 m) i 47. Piotr Żyła (107 m).
DRUGA SERIA
W kolejnych próbach skoczkom wciąż towarzyszył wiatr w plecy. Tym razem serię rozegrano jednak z 18. i 19. rozbiegu.
Ostatecznie po zwycięstwo sięgnął Stefan Kraft, który w dzisiejszym konkursie po raz 39. w karierze stanął na najwyższym stopniu podium. Austriak uzyskał w swojej próbie aż 139 metrów i łączną notę w wysokości 263 punktów. Tuż za nim miejsce wywalczył gospodarz, Kobayashi. Japończyk stracił do rywala jedynie 0,5 metra, a w nocie końcowej do triumfatora zabrakło mu jedynie 0.4 punktu. Podium skokiem na 134 metr uzupełnił Niemiec, Andreas Wellinger. W TOP5 oglądaliśmy również dwóch Austriaków. Czołowe miejsca po dwóch udanych próbach wywalczył Manuel Fettner (135 m) i Daniel Tschofenig (129.5 m).
W czołowej dziesiątce i w tej serii nie zabrakło Polaka. Skokiem na 128 metr awans na 8. pozycję zanotował Dawid Kubacki. Dwunasty był natomiast Kamil Stoch, który w finale oddał o pół metra dalszy skok od rodaka. Aleksander Zniszczoł zanotował natomiast spadek. Rywalizację zakończył zajmując 25. lokatę (117 m).
Najlepszy start zanotował dzisiaj młody Norweg, Sindre Ulven Joergensen, który dwoma równymi skokami na 126 metrów uzyskał 227.2 punktu i zakończył rywalizację tuż za czołową dziesiątką.
Kasai (117/104 m) ostatecznie zakończył zawody na 30. pozycji dopisując do swojego dorobku jeden punkt.
źrodło: informacja własna
