FIS Cup we Frenstacie - Julijan Smid i Andre Fussenegger najlepsi w obu konkursach!
W ten weekend odbyły się zawody trzecioligowej rywalizacji letnich skoków narciarskich. Konkursy po raz kolejny padły łupem Austriaków! Tym razem na podium zameldowali się Julijan Smid oraz Andre Fussenegger.
fot. @rominaeggert
PIĄTEK
I SERIA
Na skoczni od początku pojawiły się problemy techniczne, z powodu braku wody w systemach nawadniających obiekt, nie można było odpowiednio nawodnić torów. Z tego powodu zawody początkowo opóźniły się o 16 minut, a już po skoku trzynastego zawodnika zarządzono kolejną przerwę.
Na czele na półmetku rywalizacji znalazł się Julijan Smid. Austriak oddał skok na 103 metr i zdobył łączną notę 139.7 punktów. Tuż za nim uplasował się, tracący jedynie 1.5 punktu, Janni Reisenauer (103.5 m), a czołówkę uzupełnił Markus Mueller (102 m) z dorobkiem 127.5 punktu. Serię Austriaków przerwał Niemiec, Emmanuel Schmid (100,5 m / 127.4 pkt), a TOP5 uzupełnił Simon Steinberger (100.5 m / 126.6 pkt).
Najwyższe miejsce wśród Polaków (15. pozycja) zdobył Szymon Jojko. Oddał on próbę na 95 metrów. W czołowej dwudziestce zmieścili się również Jarosław Krzak (18. miejsce,91 m) oraz Mateusz Gruszka (19. miejsce, 93 metry). Szymon Sarniak, Kamil Waszak oraz Wiktor Węgrzynkiewicz zdobyli pierwsze w swoich karierach punkty klasyfikacji FIS Cup. Tylko jeden z naszych reprezentantów, Dawid Dzioboń, zakończył rywalizację na pierwszej serii.
II SERIA
Zawodnicy rozpoczęli finałowe skoki rywalizacji z belki 22. Została na podniesiona o jeden stopień w stosunku do pierwszej serii ze względu na niesprzyjający wiatr.
W ścisłej czołówce nie było wielu zmian, czołowa trójka została taka sama. Konkurs wygrał Julijan Smid (103 m/105 m) i dzięki dwum solidnym próbom został również liderem w klasyfikacji generalnej. Autorem najdłuższego skoku został Janni Reisenauer. Austriak odleciał na 107 metr, niestety w awansie przeszkodziły mu punkty za styl. Ostatecznie do triumfu zabrakło mu 2.7 punktu. Trzeci zameldował się Markus Mueller. Zdobył łącznie 265.3 punktu po skokach na 102 m i 101.5 m. Dobrą passę wykorzystał również czwarty w rywalizacji, Simon Steinberger (100.5 m/ 97.5 m), który to wyprzedził czwartego po pierwszej serii Emanuela Schmida (100.5 m/95 m)
SOBOTA
I SERIA
Sprawnie przeprowadzona pierwsza seria skoków we Frenstacie przyniosła prowadzenie aż trzem zawodnikom z Austrii. Na pozycji lidera znalazł się Janni Reisenauer (104.5 m), a tuż za nim triumfator serii próbnej - Julijan Smid (103.5 m). „TOP 3” zamknął natomiast Ulrich Wolhgenannt (102 m). Resztę ścisłej czołówki zamknęli kolejno Markus Müller (106 m), oraz Ziga Jancar (103 m).
Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem został Jan Galicja, który skokiem na 110,5 metra zameldował się w pierwszej dziesiątce. Kolejne, 14. miejsce, objął zaledwie piętnastoletni Szymon Byrski (104 m). Oprócz niego, w drugiej dziesiątce znalazł się dodatkowo Mateusz Gruszka (18. miejsce; 81717 m), i Jarosław Krzak (20. miejsce; 93,5 m). W wyniku dyskwalifikacji lidera serii wszyscy Polacy awansowali jednak do kolejnej serii konkursu.
II SERIA
Lider półmetku rywalizacji został z niej wykluczony, ze względu na nieprzepisowy kombinezon. Na podium znalazł się więc jego reprezentacyjny kolega, zajmujacy 5. lokatę po pierwszej serii, Andre Fussenegger (98 m/104.5 m). Druga i trzecia pozycja zostały niezmienione, objęli je Julijan Smid (103.5 m/105 m) oraz Ulrich Wolhgemannt (102 m/ 101 m). W czołowej dziesiątce kolejno znaleźli się także Markus Mueller (106/104.5 m), Ziga Jancar (103 m/ 97 m), Emanuel Schmid (96 m/98.5 m), Lukas Haagen (102 m/ 102.5 m), Simon Steinbeisser (102 m/ 95 m), Szymon Byrski (104 m/100.5 m), oraz Matija Vidic (97.5 m/102.5 m).
Najwyżej punktowanym z Biało-Czerwonych był zajmujący 9. lokatę Szymon Byrski. Skoczek reprezentujący klub z Chochołowa oddał dwie próby lądując obie z nich poza 100 metrem. Awansując aż o pięć miejsc, finalnie na 14. pozycji, zameldował się Jarosław Krzak. W „dwudziestce”, na 16. miejscu znalazł się Jan Galica, na 19. Mateusz Gruszka, a na 20. Klemens Staszel. Pozostali reprezentanci uplasowali się w ostatniej dziesiątce.
źródło: informacja własna
