PŚ w Obersdorfie. Jak wyglądały ostatnie zmagania zawodników?
W niedziele mogliśmy obserwować ostatni dzień zmagań na skoczni mamuciej Heini-Klopfer-Skiflugschanze w Obersdorfie. Początek kwalifikacji zaplanowano na godzinę 14:30. Na starcie zobaczyliśmy 48 zawodników w tym czterech Polaków: Aleksandra Zniszczoła, Piotra Żyłę, Kamila Stocha oraz Dawida Kubackiego. Awans do konkursu głównego otrzyma 40 skoczków.
Skoczkowie rozpoczęli zmagania z 17 belki. Warunki na skoczni nie były idealne. Remo Imhof nie pojawił się na starcie, a Andrea Campregher nie został do startu dopuszczony. Wiatr opóźnił rozpoczęcie kwalifikacji. Pierwszy na belce pojawił się Dawid Kubacki. Po oddaniu skoku na 176,5m upadł. Na szczęście wypadek nie był groźny, ale Polak nie zakwalifikował się do konkursu. Po skokach trzech zawodników nastąpiła przerwa z powodu wiatru. Następnie wznowiono zawody. Skok oddało jeszcze 9 zawodników po czym znowu zmagania zostały przerwane ze względu na niesprzyjające warunki wietrzne. Potem swój skok oddał Piotr Żyła uzyskując 191,5m. Podmuch wiatru dochodziły momentami do 3 m/S przez co kwalifikacje znacznie się przedłużyły. Aleksander Zniszczoł skoczył fantastycznie na odległość 214m. Kamil Stoch miał pewne problemy, ale również bardzo dobrze sobie poradził i wylądował na 209,5m. Wszyscy trzej otrzymali awans do konkursu. Daniel Huber oddał fantastyczny skok na odległość 240m, a tym samym przeskoczył skocznie o pięć metrów. Sędziowie zdecydowali o przestawienie belki na 19 pozycje. Zwycięzcą kwalifikacji został Stefan Kraft. Skoczył na odległość 226,5m, otrzymał dobre noty od sędziów oraz 1,9 punkta rekompensaty za wiatr. Trzecie miejsce zajmuje Timi Zajc (215,5m). Na drugim miejscu uplasował się Daniel Huber. Mimo, że jego skok był najdłuższy to startował z belki nr 17 nie 19 i stracił punkty za lądowanie. Jeśli chodzi o naszych rodaków to Aleksander Zniszczoł zajął 10 miejsce, Kamil Stoch - 12, a Piotr Żyła - 28.
Pierwsza seria konkursowa rozpocząła się punktualnie o godzinie 16:00 z belki nr 20. Wiatr nadal utrudniał zawodnikom loty, ale po chwili sytuacja się uspokoiła. Niestety Jan Hoerl został zdyskwalifikowany za niepoprawną przepuszczalność swojego kombinezonu. Zwyciężył Ryoyu Kobayashi lądując na 224m i to przy wietrze w plecy. Skok na tą samą odległość oddał Stefan Kraft, a tym samym zajmuje pozycje wicelidera. Podium zamyka Słoweniec Timi Zajc - 222m. Polacy natomiast zaprezentowali się w następujący sposób: Piotr Żyła (206m) - 20 lokata, Aleksander Zniszczoł (204,5m) zaraz za nim na miejscu 21, oraz Kamil Stoch (219m) - miejsce 10.
Drugą seria konkursowa rozpoczęła się kilka minut po godzinie 17 z belki nr 21. Aleksander Zniszczoł niestety skoczył troszkę gorzej niż w pierwszej serii - 200,5m. W prawdzie otrzymał 5 punktów rekompensaty, ale i tak spadł w klasyfikacji o 2 miejsca (23 pozycja). Piotr Żyła wylądował na 213,5m co dało mu ostatecznie 21 lokatę. Najlepszy w dniu dzisiejszym z Polaków był Kamil Stoch. Jego drugi skok na 221,5m zapewnił mu 11 miejsce w klasyfikacji. Ostatecznie rywalizacje na skoczni Heini-Klopfer-Skiflugschanze wygrał Stefan Kraft (217m). Drugie miejsce zajął Peter Prevc (224m). Natomiast na trzeciej pozycji uplasował się lider po pierwszej serii, Japończyk Ryoyu Kobayashi (215m). Serdeczne gratulacje dla wszystkich zawodników.
Źródła: Informacje własne

